Autor Wiadomość
miloszp7
PostWysłany: Czw 5:52, 10 Gru 2009    Temat postu:

No to świetnie- dzięki za info.
Yeahlon
PostWysłany: Śro 23:54, 09 Gru 2009    Temat postu:

Paju to kumpel z Liceum/Studiów i dobry przyjaciel z którym równo zaczynałem zabawę w ASG. Myślę że niedługo będzie się do nas rekrutował Smile
miloszp7
PostWysłany: Wto 21:30, 08 Gru 2009    Temat postu:

Beretki za operację dodane.
Napiszcie coś więcej o Payu?
Pozdrawiam
Archie
PostWysłany: Wto 11:20, 08 Gru 2009    Temat postu:

poni napisał:

6.znów miło mi, gdy kolejne osoby wpisują nasz team na listę drużyn odpowiedzialnych, znających się na robocie, godnych zaufania
(


Macie to na co sobie zasłużyliście Razz heheh


Gwoli wyjaśnienia impreza w Czarkowie była organizowana typowo pod kątem pokazania laikom o co biega w AS. Tyle, że od tych laików może zależeć całkiem legalna miejscówka więc było to dość szybko zorganizowane (bo tak chcieli leśnicy) i stąd wynikały błędy (Dlatego też były zaproszone teamy pewne i odpowiedzialne żeby było ich jak najmniej). Mówię to od strony założeniowo-technicznej bo sam niestety nie mogłem być na miejscu.
W każdym razie rozmowy jakie prowadzimy z Nadleśnictwem Kobiór są na dobrej drodze.

PS gdyby była potrzebna nasza pomoc w załatwianiu papierów w sprawach miejscówek czy organizacji waszych imprez to chętnie pomożemy.

pozdrawiam
Archie
miloszp7
PostWysłany: Pon 7:09, 07 Gru 2009    Temat postu:

Panowie, proszę napiszcie kto z naszej ekipy wziął udział w tej operacji- chciałbym wrzucić nowe beretki.
Pozdrawiam
Na marginesie podeślijcie info (link) z WMASG dotyczące tej operacji, bo nie chce mi się szukaćSmile
Pozdrawiam
Yeahlon
PostWysłany: Nie 23:38, 06 Gru 2009    Temat postu:

Dla mnie dzisiejsza strzelanka była naprawdę pouczająca i otworzyła klapki na wiele rzeczy. Ja się cieszę bo naprawdę z dobrym skutkiem udało mi się dziś pobawić w snajpera (strach na twarzy człowieka do którego ktoś strzela, a on nie ma pojęcia skąd i ma poczucie że właśnie jest na oku snajpera - bezcenne).

Myślę że to strzelanie pozwoli nam zwrócić uwagę na to czego nie należy robić - pomimo wielu niedociągnięć uważam że radziliśmy sobie nieźle - w naszym gronie. To że dostawaliśmy po dupie to był efekt ciągłego rozkładania sił. W końcowym ataku zrobiliśmy więcej we trzech niż jak szliśmy w ośmiu bez ładu i składu.
poni
PostWysłany: Nie 22:27, 06 Gru 2009    Temat postu:

heja
1."pilotażowe strzelanie" - to sporo wyjaśnia, Szczygieł przekazywał, że to luźna strzelanka (pokazówka dla "czynników")
2.teren - mnie się podobało (byłem na na kilku poligonach wojskowych - kraków, borne sul., drawko pom.) - tak sobie wyobrażałem pod kobiórem:)
3.dowodzenie - zgadzam się (dziś przyglądałem się z boku), brak koordynacji działań, spóźnione/brak decyzji ze strony głównodow., brak wsparcia na czas,itp (pewnie zwięło się to też z faktu, że nie każdy orientował się w nowym terenie, a nie każdy zna się na busoli;)
4.np. - do obrony 4go pkt mieliśmy 4operaratorów, wzywaliśmy wsparcie, kt nie dotarło, choć przekazaliśmy info o przewadze wroga, kt uderzy za moment; właściwie bez oporu padła 4ka; kiedy szedłem oznaczyć respa (załoga 4ki minus jeden operator) - nie widziałem nikogo!!! w pkt.3!; od strony respa szedłem do 4ki i starałem się namierzyć RVP, udało mi się - przekazałem info na pmr (I8), ale NIKT nie zrobił z tego użytku (info się rozwiało...); brakowało mi też koordynacji działań naszej strony, dlatego Szczygieł się musiał włączać i... podpowiadać...
5.dziś byłem max niedysponowany - szansę dowodzenia drużyną dostał yeahlon (ma cechy, kt są podtrzebne do tej funkcji); uważam, że każdy z was powinien dostać taką szansę (pomyslimy o tym w nowym sezonie)
6.znów miło mi, gdy kolejne osoby wpisują nasz team na listę drużyn odpowiedzialnych, znających się na robocie, godnych zaufania
7.z nowym rokiem - potrzebna rekrutacja i wspólne treningi!!!

to były moje uwagi

PS
nadal cherlam:(
mike
PostWysłany: Nie 20:46, 06 Gru 2009    Temat postu:

Witam, krótkim komentarzem o strzelance:

Muszę przyznać że z mojego punktu widzenia dzisiejsze działania muszę wrzucić do puli średnio udanych ale też mocno kształcących.

Teren: wg mnie niezbyt fajny podmokle bagienne tereny + połamane drzewa itp, troszke jak spacer po polu minowym, Faktu że był to poligon nie dało się odczuć, można uznać że zabudowania są znikome i nie stanowią dodatkowych valorów zwiększających atrakcyjność rozgrywki.

Przygotowanie: Mimo że ZSMA to szczerze nie wiedziałem kompletnie o co chodzi. - Może moja niewiedza - moj błąd. chociaż wole jak reguły są jasne.

Rozłożenie sił - wg mnie niesprawiedliwe.

Dowodzenie - (mowa o ogólnym dla Wojsk Iraku) bardzo słabe praktycznie nie było dowodzenia.

Oceniając w stosunku co do innych strzelanek to troszke porażka, oceniając to pod względem "co zrobić z czasem w niedziele" myśle że jak zawsze warto było się poganiać.

Valory edukacyjne myśle że każdy wyniesie dla siebie - niestety od drużyny przeciwnej... u nas takiej organizacji i taktyki zabrakło - aż miło było patrzeć na ich działania.

Proszę napiszcie jak wy to oceniacie jestem ciekaw czy moja opinia to tylko marudzenie niewyspanego czy może ktoś ją popiera Smile
poni
PostWysłany: Pon 18:32, 30 Lis 2009    Temat postu:

ale mikolaj musialby sie zaczac o 17
poni
PostWysłany: Pon 18:24, 30 Lis 2009    Temat postu:

Jest to strzelanie pilotażowe (również i pokazowe), podczas którego obecni będą przedstawiciele Nadleśnictwa Kobiór (NK), czyli

Nadleśniczy oraz Leśnicy:
- odpowiedzialny za ten teren
- odpowiedzialny za współpracę z ZSMA z ramienia NK

Głównym celem strzelania dla nas jest zapoznanie się z terenem i zdobycie zaufania przedstawicieli NK po to, by w przyszłym roku zadomowić się na tym terenie na stałe w sposób legalny. Dlatego scenariusz jest tak prosty. W zasadzie strzelanie jest pretekstem do zapoznania się z leśniczymi i porozmawiania (niesamowici gawędziarze .
Dla NK jest to pierwsze spotkanie z airsoftowcami. Miejsce na uwadze, że oni nigdy wcześniej takiej imprezy nie widzieli i są nieco nieufni. Będą najprawdopodobniej obecni już podczas odprawy. W związku z tym bardzo Was proszę o:
- nie śmiecenie
- nie niszczenie roślinności
- uśmiech nr 5 w trakcie trwania całej imprezy
- poważne potraktowanie założeń, stosowanie się do nich a przede wszystkim zapoznanie się szczegółowe z nimi 
- profesjonalizm, czyli czerwone szmaty, okulary, palce ze spustu itp. itd.
- szybkie i sprawne przygotowanie się do walki oraz przebycie odprawy
- co do „rzucania mięsem” w trakcie strzelania – sądząc po dotychczasowych kontaktach z NK raczej im to nie będzie przeszkadzać …

Będzie nas najprawdopodobniej około 50-80 osób. Zależy mi na tym, byście się rozpłynęli w lesie tak, by śladu po takiej ilości zgromadzonych nie było. Dlaczego? Ano dlatego, że Nadleśniczy, gdy usłyszał, że w naszych spotkaniach bierze udział 200-300 osób, złapał się za głowę. Chodzi o udowodnienie, że taka ilość ludzi w lesie, to pestka.
Jest to strzelanie, którego skutki mogą mieć znaczący wpływ na legalne pozyskiwanie terenów zielonych (i nie tylko) na Śląsku. Dlatego zaprosiłem te zespoły, do których mam duże zaufanie i wiem, że mogę w powyższych kwestiach na nich polegać.

Do dyspozycji będziemy mieć 2 oddziały lasu o łącznym wymiarze 1500m x 750m, czyli wystarczająco dużo miejsca. Mamy również pozwolenie na wjazd autami do lasu do miejsca odprawy. W Czarkowie, przy skrzyżowaniu, od którego wiedzie droga na poligon
będzie stać 1 osoba w mundurze, która wszystkich pokieruje do miejsca parkowania.

To strzelanie jest maksymalnie uproszczoną wersją B20, które odbyło się na Muchowcu w tym roku.

SAS działa za liniami wroga, na terytorium zajętym przez wojska irackie, w warunkach ciągłego zagrożenia wykryciem. Istnieje możliwość komunikacji pomiędzy dow. oddziałów SAS w celu realizacji określonego zadania, ale łączyć się mogą nie więcej, niż 2
oddziały.

Mechanika: SAS ma dotrzeć do wyznaczonych miejsc zrzutu (dla każdego oddziału inne), które stanowią również miejsce, do którego należy się wycofać po wykonaniu zadania (RVP). Miejsca te trzeba zabezpieczyć przed wykryciem. Są zbyt cenne, by je tracić.

Celem działania SAS jest zniszczenie wyznaczonych obiektów.

IRAK jest u siebie. Jego celem jest zabezpieczenie kluczowych punktów i patrolowanie okolicy. Może zdobywać RVP, co oznacza, że oddział, którego RVP został przejęty komunikuje się z innymi dowódcami i dowiadując się, gdzie jest ich RVP może z niego
skorzystać (może też odbijać swój).

Cele, miejsca zrzutu (zaznaczone na mapie) oraz zadania dla SAS zostaną przekazane na odprawie. Osobno dla SAS (08.30-09.00), osobno IRAK (09.00-09.30). Pierwszy w teren wyjdzie SAS by odszukać i ukryć swoje RVP. 30 minut później IRAK pójdzie szukać i umacniać swoje stanowiska obronne.

Start gry: 10.00.

Cele Irak: obrona kluczowych miejsc, czyli:
1. wyrzutnia rakiet SCUD
2. stanowisko dział p-lot.
3. Terminal światłowodu wzdłuż MSR.
4. radiolokacyjna stacja obrony przeciwlotniczej

Miejsca zrzutu SAS (RVP) zamaskować i oznaczyć taśmą/szmatą w sposób niewidoczny. Zostaną wskazane kwadraty, w których należy RVP zainstalować. Po wykonaniu zadania bezwzględnie wycofać się do RVP i utrzymać 30 minut. Utrzymanie = w RVP pozostanie
minimum 1 żywa osoba. Można wtedy (po zrespowaniu obrońców) połączyć siły z innym zespołem w celu wykonania zadania mu przydzielonego.
Zniszczenie celów = naklejenie kartki z napisem: WYSADZONO. Nie oznacza to zabicia broniących.

Stosunek sił - Irak/SAS - 50/50.

Resp SAS/IRAK - indywidualnie. Czas przebywania–aż zbierze się pełny oddział. Po 2 respy na stronę.

OZNACZENIA:
IRAK: - taśma niebieska na obu ramionach

Start gry: 10.00.

Limity - poza PASG tylko:
Pirotechniki – w żadnym wypadku!!!!

Kontakt z organizatorami: Tel. Kom., Komunikacja wewnętrzna stron: SAS: 1-4, IRAK 5-8

Kto wygrał:
Tym razem oprócz tych, którzy się dobrze bawili również całe nasze środowisko, jeżeli przedstawiciele NK zatwierdzą formalnie na stałe naszą obecność na tym terenie.
kamilkmk
PostWysłany: Sob 23:09, 21 Lis 2009    Temat postu:

gotowość raczej tak
mike
PostWysłany: Sob 1:20, 21 Lis 2009    Temat postu:

gotowość pełna Smile
miloszp7
PostWysłany: Pią 20:09, 20 Lis 2009    Temat postu:

Info wrzucone na naszą teamową stronę!
http://dspiraci.blogspot.com/
Yeahlon
PostWysłany: Czw 22:43, 19 Lis 2009    Temat postu:

Również wstępnie się zgłaszam, jak coś nie wypadnie to będe Smile
poni
PostWysłany: Czw 21:42, 19 Lis 2009    Temat postu: 06/12/09 Poligon Czarków



czołem, otrzymaliśmy zaproszenie od Szczygła z ZSMA

Niedawno podpisaliśmy umowę z nadleśnictwem Kobiór, w której Nadleśnictwo wyraża oficjalną zgodę na zorganizowanie pilotażowego strzelania na terenie b. poligonu w Czarkowie. Jeżeli N.K. uzna, że nie ma przeszkód, by takie spotkania się tam i w okolicy odbywały, otrzymamy do stałego użytkowania 2-3 dodatkowe tereny na obszarze podlegającym N.K.
Użytkowanie będzie nieodpłatne, ale oczywiście coś za coś. N.K. chce pomocy w odstraszaniu zwierzyny leśnej by nie wchodziła na pola uprawne (zmniejszenie wysokich odszkodowań, jakie N.K. płaci obecnie). Pomoc ma polegać na tym, by patrolować wyznaczony teren wzdłuż ściany lasu.

Tyle tytułem wstępu. Chciałbym Was zaprosić na to właśnie pilotażowe strzelanie. Szukamy ekip, które zachowają się rzetelnie, nie będą śmiecić, są zgrane. Ilość osób - max. 80-100. Scenariusz ze wzgędu na specyfike strzelania - maksymalnie uproszczona wersja B20, na którym chyba byliście lub nawet coś jeszcze prostszego.

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group