Autor Wiadomość
Sil
PostWysłany: Śro 11:56, 21 Wrz 2011    Temat postu:

Krótko opiszę moje wrażenia.

Mimo wszystko oglądanie rozgrywek na zdjęciach, filmach jest niczym w porównaniu do bycia na miejscu i uczestniczenia w akcji.
Mnóstwo ludzi w różnym wieku, niektórzy jakby żywcem wyjęci z koszarów, poza tym przyjazna atmosfera, no i ten klimat!

Przejdę do samej akcji.
Klimat po raz kolejny. Hałas strzelających replik, przedzieranie się przez krzaki, zarośla, skradanie się, próby podejścia wroga, komunikacja poprzez radia z członkami drużyny, współpraca z innymi, po prostu niesamowite przeżycie.
Początkowo nie za bardzo wiedziałem jak się zachowywać, jakie postawy przyjąć, jednak po pewnym czasie wyciągnąłem wnioski poprzez podpatrywanie innych.

Samo obrywanie nie było takie złe, przynajmniej nie oberwałem w zęby.
Osobiście nie zdawałem sobie sprawy, że można się tak głośno drzeć „dostałem!” po oberwaniu plastikową kulką.
A jednak można, wręcz trzeba, chyba nikt nie chce zarobić kolejnej serii w plecy. Wink

Bardzo podobała mi się komunikacja w drużynie, wyglądało i brzmiało to na bardzo wysokim poziomie, gratuluję i podziwiam.

Pirotechnika. Z jednej strony cholernie klimatyczna, jak wybuchło niedaleko mnie, to pewnie miałem zabawną minę – szeroko otwarte oczy ze zdziwienia (na szczęście miałem ciemne okulary), a okop, w którym przebywałem, nagle stał się przytulnym miejscem, którego nie chciało się opuszczać, bo huk był naprawdę potężny.
Z drugiej strony to ogromna odpowiedzialność, no i te nieporozumienia związane z jej nierozważnym użyciem.

Ogólnie bardzo mi się podobało, mimo pewnych niedociągnięć w scenariuszu, podobno same manewry były na średnim poziomie, jestem więc ciekaw jak wyglądają te, powszechnie uznawane za dobre.

Dziękuję wszystkim piratom za miłe przyjęcie i niańczenie mnie przez całą akcję. Nie będę wymieniał ksywek, bo jeszcze coś przekręcę lub kogoś pominę. Dzięki raz jeszcze.

Mam nadzieję, że zbytnio nie przeszkadzałem, nie zalegałem. Będę starał się dorównać Wam i być coraz lepszym.
red
PostWysłany: Wto 21:32, 20 Wrz 2011    Temat postu:

...
red
PostWysłany: Wto 19:58, 20 Wrz 2011    Temat postu:

...
poni
PostWysłany: Wto 19:35, 20 Wrz 2011    Temat postu:

prośba do sila - podziel się wrażeniami
większość z nas zapomniała, jak to jest na początku przygody z asg Smile
red
PostWysłany: Wto 1:06, 20 Wrz 2011    Temat postu:

...
Sarayel
PostWysłany: Pon 23:38, 19 Wrz 2011    Temat postu:

Dzieki za impreze, bawiłem śie świetnie, ale następnym razem wezmę boczną przynajmniej. Po awarii g36 już tylko jako medyk chodziłem. Nawet bieganie za wami bez repliki sprawia frajdę Very Happy

Sil - szybko łapiesz i jesteś zdyscyplinowany. Bardzo fajnie ci szło jak na pierwszy raz. Tylko się ubierz grubiej Wink
Van, Kołek. Świetna akcja nad jeziorem. szkoda że sam nie miałem okazji tego zobaczyć. Jako Para snajperska na tego typu strzelankach macie jednak za małą siłe ognia. Lepiej by jednak było gdybyście zostali. Trzeba popróbować wykorzystanie Vana do przygniatania ogniem na dużą odległość. Na odkrytym terenie dawałoby to sporą przewagę przy ataku. rzecz do przetrenowania
Red, dzięki za naszywki. Ja potrafiłem coś przy sobie zgubić Wink Fajnie było cie poznać.

No i więcej ludzi uleczyłem niż ustrzeliłem, co też jest dla mnie plusem Wink
Fil
PostWysłany: Pon 18:12, 19 Wrz 2011    Temat postu:

Mnie również się podobało. Troszkę kiepska współpraca między drużynami wchodzącymi w skład sił NATO (poza Spartanami) i chaotyczna organizacja dawały o sobie znać, ale i tak bawiłem się z Wami świetnie.
poni
PostWysłany: Pon 16:56, 19 Wrz 2011    Temat postu:

dobrze, że gogle się znalazły
co do samej imprezy - bawiłem się fajnie (dzięki wam i spartanom); cel jaki mieliśmy, by mega trudny do zrealizowania (przy przewadze wroga i tych samych zasadach respowania); ogólnie cele, które postawiłem naszej drużynie zostały zrealizowane:)
red
PostWysłany: Pon 11:20, 19 Wrz 2011    Temat postu:

...
red
PostWysłany: Nie 23:06, 18 Wrz 2011    Temat postu:

...
Sil
PostWysłany: Nie 22:30, 18 Wrz 2011    Temat postu:

Panowie, dziękuję za wspólną strzelankę, świetną atmosferę, było bardzo ciekawie, mniej więcej wiem nad czym muszę popracować, co dokupić, etc.

Dziękuję również za miłe przyjęcie, objaśnienie kto, co i jak, do zobaczenia na kolejnych manewrach.
miloszp7
PostWysłany: Nie 22:24, 18 Wrz 2011    Temat postu: Odznaczenia

Baretki za udział w operacji otrzymują:


poni
milo
rzeźnik
van
kołek
sar
fil

sil
red

Komentarz na temat zlotu napiszę w dniu jutrzejszym.
red
PostWysłany: Nie 17:30, 18 Wrz 2011    Temat postu:

...
kołek
PostWysłany: Nie 16:25, 18 Wrz 2011    Temat postu:

Panowie dziękuje za wspólną zabawę, Było mi miło wspólnie powalczyć. Z Vanem i Silem spędziłem najwięcej czasu. Van akcja nad Jeziorkiem, to mi się podobało trzech na słowo jeden z kulki. Ze nas nie wykosili wcześniej to się dziwie. Sil łapiesz klimat pirata, czyli zdyscyplinowanie i spokój bez zbyt dużej ekscytacji.
miloszp7
PostWysłany: Sob 21:20, 17 Wrz 2011    Temat postu:

Tomek napisał:
Poni, na PW przesłałem mój nr tel.

Panowie, będzie ktoś z was miał szybkoładowarkę? Moja niestety odmówiła współpracy.


Mogę Ci pożyczyć szybkoładowarki.

Ja zabieram się z Rzeźnikiem- spotkamy się na miejscu a może po drodze na Orlenie.

Ghost- szybkiego powrotu do zdrowia. Jutro do Ciebie przedzwonię.

Do zobaczyska!!!

Powered by phpBB © 2001,2002 phpBB Group